martes, 20 de septiembre de 2011

Joanito podbija stolyce

A w stolycy jedzenie mojej Mamy podbija zoladek Joanita. O jakies 2 kilo.

A stolyca?? Mmmmm. Stolyca drodzy Panstwo zaskakuje. Zwlaszcza w promieniach slonca!


























miércoles, 7 de septiembre de 2011

A Wujkowi Yapie …


Dziekujemy za red bulla w srodowy poranek.

A Cioci Grzesiowi … (alias Jordiemu)...


Dziekujemy, za zdradzenie ze pomka do materaca jednak jest


A Wujkowi Yapie i Cioci Grzesiowi…(alias Jordiemu)...




Dziekujemy za:

· Upojenie nas

Nakarmienie nas

Ugoszczenie nas

Otworzenie swych i naszych watrob na jakze ekscytujace doznania


ach i za niezapomniane uklady taneczne

·













Trojmiasto w takim towarzystwie to prawdziwie emocjonujaca przyjemnosc polaczona z pewna taka nutka dekadencji i futuryzmu. I Nibylandii.




martes, 6 de septiembre de 2011

czekamy

O 7 rano, caly czas z mojitami w zylach, i jest emocjonujaco, i jest ten dreszczyk ze znow sie gdzies jedzie i jest git.