viernes, 17 de septiembre de 2010

100 MIRADAS A BARCELONA - MIRADA PRIMIERA - ALICJA


Rusza nowy projekt odkrywania Barcelony . “Setka spojrzen na Barcelone” (nazwa robocza). Zainspirowana bardzo ciekawymi blogami: Szymona K. (http://www.mywayaround.com/ -), Filipa K. ( http://filipontheroad.com/ ) i niejakiego Pasikonika (http://pasiko.blogspot.com/) – nota bene wszystkie 3 bardzo polecam) i zawartymi w nimi wywiadami z podroznikami postanowilam poznac miasto w ktorym mieszkam z innego punktu widzenia.

No dobrze, jest to rowniez forma do powstrzymania pieczenia w stopach i przytrzymania tylka w jednym miejscu.

A poza tym jako calosc moze to byc calkiem interesujace i nowe. Pytania sa tlumaczone na polski nawet jesli osobami pytanymi sa Polacy, poniewaz calosc bede probowac przeksztalcic w wystawe. Z tego powodu kazdy pytajacy udziela odpowiedzi po hiszpansku.

9 krotkich pytan + 1 zdjecie + jesli bedzie na blogu – autorskie tlumaczenie by Olek. Kazde jedno spojrzenie rzucone przez obcokrajowca, ktory to Barcelone wybral na swoje miejsce. Na pierwszy strzal (bo nag g bylo szybko ) – Alicja.-
Imie: Alicja

Wiek: 30 lat

Miasto i kraj pochodzenia: Polska, Bydgoszcz


.1. Kiedy przyjechalas do Barcelony I dlaczego zatrzymalas sie akurat tu?


- Lubie uczyc sie jezykow, poznawac nowe kultury. W moim kraju nie mieszka duzo obcokrajowcow wiec nie mialam duzo okazji do poznawania nowych rzeczy.

Hispania jest wspanialym krajem, uwielbiam miasteczka, krajobrazy , zabytki, klimat. Uwielbiam tez kuchnie hiszpanska. W porownaniu z zyciem w Polsce, zycie tutaj wydaje sie byc duzo radosniejsze, Hiszpanie bardziej korzystaja z czasu wolnego, z fiest, generalnie bardziej korzystaja zycia. Oczywiscie jesli maja dobra prace

Przyjechalam do Barcelony 3 lata temu i zatrzymalam sie tutaj poniewaz dostalam dobra prace jak i rowniez chcialam poprawic swoja znajomosc jezyka hiszpanskiego.

2. Kiedy nauczylas sie hiszpanskiego? (przed czy po przyjezdzie tutaj)

- Przez kilka miesiecy uczylam sie hiszpanskiego w Polsce i przez przyjazdem do Barcelony mieszkalam przez rok w Andaluzji.

3.Czym sie zajmujesz tutaj?

- Pracuje w firmie z sektora transport i logistyka

4. Jakie roznice widzisz miedzy Twoim normalnym dniem tutaj I tam?

- Dzien pracy jest inny – jesli na przyklad wezmiemy przerwe obiadowa. W Polsce zaczynamy prace wczesniej i tez wczesniej ja konczymy, dlatego w moim kraju [Polska] mamy wiecej zycia prywatnego. Zycie w Hiszpanii oznacza dla mnie niemal “zaprzeczenie zyciu prywatnemu”. Oczywiscie, zawsze pozostaja weekendy, ale to nie jest to samo. Tutaj bardzo ciezko jest miec udane zycie rodzinne i dobra prace w tym samym czasie. Zawsze jedno z nich jest pokrzywdzone.

5. Co Cie drazni I denerwuje tutaj?

- “drewniane” godziny pracy – dzien w pracy zajmuje caly dzien!

Co ciekawe Hiszpania jednoczesnie jest krajem z najwieksza iloscia czasu spedzonego w pracy w ciagu dnia i krajem najmniej produktywnym pod tym wzgledem

- Nie lubie tutejszych kierowcow – nie maja najmniejszego szacunku dla przepisow

- Nie podoba mi sie rowniez brak szacunku dla kobiet ze strony mezczyzn

6. 4 podstawowe roznice Twoim zdaniem miedzy zyciem tam I tu

- Klimat

- Czas pracy

- Brak rodziny

- Zroznicowanie kulturowe

7. Myslisz, ze moglabys zyc w innym miejscu? Gdzie?

- Tak, moglabym zyc na przyklad we Francji, ale tylko jesli przeprowadzialbym sie tam juz kilka lat temu. Teraz chcialabym albo zostac w Barcelonie albo wrocic do Polski. Nie chce znow od nowa zaczynac swojego zycia.

8. Jak stoisz ze znajomoscia katalonskiego?

- Moj katalonski obecnie jest na poziomie B2

9. Jak czujesz sie / odnajdujesz w Katalonii?

- Czuje sie tu bardzo dobrze, ale brakuje mi rodziny i wlasnego mieszkania. Nie mozna przez cale zycie byc emigrantem na walizkach.


No hay comentarios:

Publicar un comentario